Piłka nożna

Pierwszy mecz Polski na Mistrzostwach Świata

⚽ Legenda ze Strasburga! 11 bramek, deszcz i 4 gole Wilimowskiego w debiucie Polski na Mundialu (1938 r.)

Gdy dziś reprezentacja Polski wychodzi na mecz mistrzostw świata, towarzyszy temu gigantyczna machina medialna. W 1938 roku we Francji świat po raz pierwszy usłyszał o polskich piłkarzach, a nasz debiut na mundialu przeszedł do legendy jako prawdziwy, piłkarski spektakl.

5 czerwca 1938 roku na stadionie Stade de la Meinau w Strasburgu Biało-Czerwoni zmierzyli się w I rundzie turnieju z naszpikowaną gwiazdami reprezentacją Brazylii. To, co wydarzyło się na murawie w strugach ulewnego deszczu, przeszło najśmielsze oczekiwania.

🌧️ Błoto, deszcz i barefoot Leônidasa

Pogoda w Strasburgu wyjątkowo nie rozpieszczała zawodników. Nad stadionem przeszła potężna ulewa, która zamieniła boisko w prawdziwe grząskie trzęsawisko.

Warunki były tak trudne, że największa gwiazda Brazylijczyków  słynny Leônidas (nazywany „Czarnym Diamentem”) – w pewnym momencie meczu zdjął rozerwane od błota buty i próbował grać boso! Sędzia szybko nakazał mu jednak powrót do obuwia.

👑 Ernest Wilimowski – Wyczyn, który przeszedł do historii

Do przerwy Polacy przegrywali 1:3 i wydawało się, że nasza przygoda z mundialem zakończy się szybką klęską. Wtedy jednak w drugiej połowie koncertową grę rozpoczął genialny polski napastnik – Ernest Wilimowski.

„Ezi” wyprawiał z brazylijską obroną rzeczy niemożliwe. Strzelał bramkę za bramką, a w 89. minucie wywalczył rzut karny i doprowadził do stanu 4:4, wymuszając dogrywkę!

  • Ernest Wilimowski strzelił w tym meczu aż 4 bramki!

  • Został pierwszym piłkarzem w całej historii Mistrzostw Świata, który zdobył 4 gole w jednym meczu mundialowym.

  • Przez kilkadziesiąt lat jego wyczyn pozostawał niepobity, stanowiąc niedościgniony wzór dla kolejnych pokoleń napastników.

⏱️ Dramatyczna dogrywka i wynik 5:6

W dogrywce fizyczną przewagę osiągnęli Brazylijczycy. Dwa trafienia Leônidasa wyprowadziły „Canarinhos” na prowadzenie 6:4. Polacy walczyli jednak do ostatniej kropli krwi – w 118. minucie Wilimowski zdobył swojego czwartego gola, ustalając wynik na 5:6.

Choć Biało-Czerwoni odpadli z turnieju (wówczas grano systemem pucharowym od pierwszej rundy), francuska prasa i kibice z całego świata piali z zachwytu nad postawą Polaków. Zostawili na boisku serce, a mecz do dzisiaj uznawany jest za klasykę światowego futbolu.

📊 Mecz Polska – Brazylia (5 czerwca 1938) w pigułce

Cecha Szczegóły
Wynik końcowy Polska 5:6 Brazylia (po dogrywce, 4:4 w podstawowym czasie)
Miejsce Strasburg (Stade de la Meinau, Francja)
Bramki dla Polski Ernest Wilimowski (4), Fryderyk Scherfke (1 z karnego)
Bramki dla Brazylii Leônidas (3), Romeu (1), Perácio (2)
Bohater meczu Ernest Wilimowski – autor 4 goli dla Polski

Powiązane posty